Logowanie

Ostatnio Punkty zarobili

sonda

Tego nigdy bym nie zrobił
 

Najlepsze opowiadania erotyczne

Zarejestruj się i przyślij własne opowiadanie

SEN III


Untitled-16Od wizyty Agaty i Grzegorza minął już tydzień. Dni upływały jej wolno na nieistotnych pracach. Przez cały dzień opalała się aż zasnęła. Obudził ją popołudniowy deszczyk. Skórę miała lekko zaczerwienioną od słońca. Poszła pod prysznic. Po prysznicu zaczęła smarować całe ciało balsamem po opalaniu. Dotykając swoich piersi przypomniała sobie jego dłonie…

 

Jej ciało przeszedł lekki dreszcz. Zaczęła sobie przypominać szczegóły z ich spotkania…. Jego silne ręce… wyciągnęła z szafy szlafrok, który miał już na sobie tylko mgiełkę jego zapachu. Denerwowało ją to. Miała wrażenie, że jak zapach zniknie tamte chwilę okażą się naprawdę snem. ..  Untitled-18

Zeszła do kuchni po wino i jakąś przekąskę. Wrzuciła na talerzyk oliwki, ser i orzeszki. Rozpaliła w kominku bardziej dla blasku ognia niż tego by ciepło było.  Włączyła muzykę. Popatrzyła  na niebo na którym pięknie rozsypane były gwiazdy. Księżyc dawał mocny blask zza chmury a zapach maciejki w ogródku  odurzał. Wzięła dzbanuszek i szklankę ze stolika na ogrodzie i zaniosła do kuchni. Automatycznie zaczęła je myć. Wycierała właśnie dłonie gdy ktoś ja złapał za usta i ręce.
   - Nie odwracaj się – usłyszała znajomy głos. – nie bój się. Nie chcę byś mnie widziała, założę ci opaskę na oczy tylko obiecaj, że nie będziesz się wyrywać. Nie zrobię ci nic złego.
   - Obiecuję- powiedziała Lena choć nogi ze strachu się przed nią ugięły. Założył  miękką opaskę i odwrócił ją do siebie.
Lena poczuła znowu mocny zapach piżma. Oceniła, że jej gość jest o ponad głowę wyższy. Musi mieć ponad 1,9m wzrostu.
   - Gdzie są kieliszki? – zapytał
   - W szafce nad stolikiem automatycznie odpowiedziała.- czyżby przyniósł ze sobą alkohol -pomyślała , czyli planował, że przyjdzie. Mimo strachu, który czuła ucieszyła się. Miała nadzieję, że pozna go. Że połączy ich coś więcej niż ten nieziemski seks.

   Ruchem ręki kazał jej usiąść na dywanie przed kominkiem.
  - Zaczęłaś beze mnie- powiedział i usłyszała jak nalewa coś do kieliszków.
   - Przyniosłem lepsze wino –powiedział – jest robione specjalnie dla ciebie… Białe z nutką owoców. Wszystkie składniki zebrane były przy pełni. – Podał jej kieliszek. –Za cudowną noc.
Stuknęli się kieliszkami i delikatnie spróbowała płynu. Był dobry… rewelacyjny wręcz. Wino było lekko wytrawne z owocową nutką i miało moc. Wypiła pól lampki od razu.
   - Kim jesteś? – zebrała się na odwagę.
   - Twoim marzeniem- usłyszała
   - Ale… - zaczęła i poczuła jak cos delikatnego ociera się o jej policzek. Dotknęła. To róża. Delikatnie dotykał jej policzków, szyi, skierował kwiat w stronę dekoltu. Lena zamarła. To było tak urocze i zmysłowe. Poczuła jak rozwiązuje jej szlafrok. Był tak blisko i całą sobą pragnęła by jego dłonie zaczęły rzeźbić jej ciało a on wybrał różę.
   Różą zaczął delikatnie odchylać szlafroczek. Zsunął z jednego ramienia, odsłaniając pierś. Delikatnie drażnił jej sutek. Nagle przestał i podał jej kieliszek. Piła wino i słyszała jak zmienia płytę. Nie znała tego. Muzyka to było coś w rodzaju Bregowica  połączonego z Deep Forest.  Piękna, lekko smutna i niesamowicie zmysłowa. Poczuła jak róża znowu zaczyna łaskotać ją w kark i sprawiła, że szlafrok zupełnie się zsunął. Róża wędrowała drażniąc jej sutki by zejść niżej. Lena oddychała coraz szybciej i bezwiednie rozsunęła nogi. Kwiat dotarł do jej kwiatu rozkoszy. Jęknęła i poczuła jak jego usta wpijają jej się w załamanie łokcia. Nigdy nie podejrzewała, że w to miejsce jest tak wrażliwe. Różą nadal dotykał jej ud i  wnętrza między nimi a językiem i zębami wędrując do karku sprawił, że orgazm zaczął zalewać jej ciało. Całując i delikatnie przygryzając zbliżał się do jej ust. Dotknął jej warg delikatnie ale zaraz odsunął się. Lena zapragnęła wbić się w niego ustami ale on się odsuwał.
   Zaczął całować jej piersi.  Kiedy zawędrował do pępka odrzucił róże i dłonią kończył to co zaczął kwiatem. Lena wariowała z rozkoszy. Jej ciało naprężyło się niczym struna a on wszedł w nią gwałtownie. Krzyknęła z rozkoszy a on wyszedł i podał jej wino. Lena chciała jeszcze.
   - Po co ta przerwa? Zaczęła i poczuła jak  wino sączy się jej po pępku. Rozchylił jej nogi i delikatnie polewając winem jej wnętrze ud zaczął je spijać i doprowadzać ją do utraty przytomności. Na przemian delikatnie pieścił jej kwiat rozkoszy językiem i kąsał. Ból mieszał się z przyjemnością…W pewnym momencie przerwał i znowu wszedł w nią. Lena nie wytrzymywała i wręcz krzyczała … zasłonił jej usta dłonią. Złapała go za włosy, które wydały jej się szorstkie i sztywne. Chciała go całować. On poruszał się w niej coraz szybciej i mocniej aż wystrzelił. W tej chwili wpił się w jej usta w długim namiętnym pocałunku.
Nagle oderwał się od niej…
   -Jesteś moja pamiętaj! - Usłyszała i zaraz potem trzask otwieranych drzwi.
 Lena zmęczona zapytała:
   - Jesteś? Ściągnęła opaskę z oczu i na drżących nogach podeszła do otwartych  drzwi balkonowych. Księżyc wydawał jej się większy a postać mężczyzny znikająca w lesie niesamowita. Czułam jego zęby- myślała -  miał ostre jak kły… Wstrząsnęły ją dreszcze. Wydawało mi się … ale czy na pewno?

wcześniejsze części

SEN II

SEN I 

 najlepsze opowiadania erotyczne

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
Tytuł:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
Katey_Wild |2010-04-05 15:28:01
tak, tak oczywiście:) mnie osobiście najbardziej cieszy wiadomość na PW, że
komuś coś się spodobało... a pkt hmm ile ludzi tyle upodobań - co widać po
tutejszej prozie. Choć nie powiem... jeśli moje opowiadonie zostanie docenione i
znajdzie się kiedyś w jakimś zbiorze wydrukowanym....to mnie ucieszy bardzo

Zły - mówisz polujecie... poluje i owszem... ale nie powiem na co... ;) hehhe

a twoje opowiadania też z chęcią ocenię... :D
Zły179 |2010-04-05 10:20:04
No tak, w końcu polujecie na punkty;)
aikido666  - popieram! |2010-04-05 06:55:53
avatar popieram, Katey!... - Ty jesteś Wspaniałą Autorką, Ty decydujesz, Ty ...rządzisz
i dzielisz!...
;)
Katey_Wild |2010-04-04 18:50:35
Zły masz racje - to trzecia część - można było dodać: część pierwsza, druga,
trzecia... Ale jak już jest zaczęte I, II, III to już tak zostanie:)
Zły179 |2010-04-04 16:15:13
Fajnie piszesz, ale to nie jest kolejne opowiadanie, lecz trzeci epizod tego
samego. Nie dziel niepotrzebnie jedności na części.
aikido666  - co za odczucia!!! co za wrażenia! |2010-04-04 08:17:08
avatar łoł!!!!!
REWELACJA!!!
cała się trzęsę! teraz każde rozpalenie w kominku przypomni mi ten fenomenalny
tekst!
szósteczka!, wiadomo!
i brawka!!!
 
Autor tekstu: Katey_Wild

Nowa edycja e-booka

Mezczyzna-od-A-do-Z-Nowa-edycja   

Konkurs

rect3037   
rect3016

Nowa Kamasutra Poleca