Larry Flyncik Tajemnice kobiecej tuszy

Logowanie

Ostatnio Punkty zarobili

sonda

Tego nigdy bym nie zrobił
 

Tajemnice kobiecej tuszy

fat„Spieszmy się kochać kobiety – tak szybko tyją”. To święte i pełne modrości zdanie, ale zanim je powiesz swojej kobiecie zastanów się. Czy za chwilę prawdy warto oberwać po łubie, albo narazić się na miesiąc bez seksu? (albo niepotrzebne wydatki w agencji). Ja twierdzę, że mimo wszystko warto. I mam na to dowody.


Na początek dowcip.
- Mężu, mężusiu, daj mi proszę kilka tysięcy na operację powiększenia piersi. Są takie małe.
- Co ty ochujałaś? Jak ci się nie podobają, to pocieraj papierem toaletowym.
- A to pomoże? Urosną?
- No, dupie pomogły...
Jedna z moich byłych żon – liczba porządkowa nr 2 – aż do rozwodu zamęczała mnie codziennymi pytaniami w sprawie swoich cycków. Czy naprawdę są ładne? Czy aby nie za małe? A może sutki jakieś takie nijakie?
Dla świętego spokoju przez lata zapewniałem, że ślubne piersi są idealne i ani przez chwilę nie pomyślałem o cudownie gigantycznych balonach sąsiadki Danuty K. Tłumaczyłem cierpliwie, że ani razu w marzeniach też nie tarmosiłem wielkich, ale sterczących cycków koleżanki z pracy. Nie, nie – silikonowe wynalazki a'la Doda też mnie nie jarają kochanie. I co? Nie wierzyła mi.
W końcu mówię prawdę – że lubię też takie małe piersi. I co?
Żona postanowiła zweryfikować swoje wdzięki u innych panów. Rogi urosły mi więc do nieba. Ale jej piersi niestety nie. I tak oto lista starych rozwiedziedzinych sfrustrowanych bab (współcześnie określanych jako singielki – hahaha) powiększyła się o kolejną sztukę.
Dlatego panowie – mówmy naszym ukochanym samą prawdę. Nawet jak jesteśmy zachwyceni rozmiarem, kształtem, wyglądem to walmy prosto z mostu. I mamy babę z głowy, bo naszpikowana mądrościami z „Twojego Syfu”, albo innej poczytnej jajnikowej prasy uzna nas za toksyczną świnię i poszuka innego partnera. I mamy szansę, że znajdzie, bo na świecie idiotów nie brakuje.
Larry
ps. Niestety na liście idiotów jestem również ja. Bo nie minęło wiele miesięcy z znowu się ożeniłem. I jest to dowód, że jestem filozofem, bo jako Sokrates również muszę mieć Ksantypę obok siebie.

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
Tytuł:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
majka666  - prosta odpowiedź |2010-12-03 13:48:14
Kiedy kobieta zamęcza cię takimi pytaniami jest prosta odpowiedź- " kobieto,
nie obrażaj mnie i mojego gustu. Jesteś piękna i dla tego z tobą jestem. A
jeżeli uważasz inaczej to jesteś tempym babsztylem który z premedytacją mnie
obraża! "
grzesczna  - oj biedaku Ty :D |2010-05-23 21:44:04
avatar nie myl baby z kobietą... baba cokolwiek nie usłyszy i tak wie swoje... a
kobieta jak od mężczyzny nie słyszy komplementów to się doprasza- ot cała
filozofia Wenusjańska :P
karola |2010-05-07 20:02:37
jak stary mi nowi ze mam fajne cycki....trudno w to uwierzyć, wiec zonie sie nie
dziwie ze robiła badania w terenie, tylko takie dają pewność
 
Autor tekstu: Larry

Nowa edycja e-booka

Mezczyzna-od-A-do-Z-Nowa-edycja   

Konkurs

rect3037   
rect3016

Nowa Kamasutra Poleca