Kto powiedział, że wiersze muszą być nudne? Fakt, że w spisie lektur szkolnych i podręcznikach do języka polskiego były prawie wyłącznie siermiężne, pseudopatriotyczne gnioty, nie oznacza, że cała poezja jest mdła i nijaka. Wręcz przeciwnie – tak jak Tuwim prawie 100 lat temu szokował obrazoburczą „Wiosną” tak i dziś można wstrząsnąć niejedną niewinną duszyczką. Dalej siostry poetki i bracia poeci – wyciągnijcie z szuflady własne erotyki!
Noc, zamknięte drzwi; a Ty nie wiesz, że me ciało drży. To jeszcze nie grzech słyszeć Twój nierówny oddech. Może dostrzegasz wszystkie detale, lecz ja nie widzę ich wcale. Ten pokój, te ściany, to łoże są tłem jak fale i wzburzone morze