koszulka przez głowę spodnie dołem najpierw majtki potem
Popatrz, jestem bez ubrania bez wstydu bez świadków tylko Ty i
włoski na rękach uniesione jak kiełki nasion nasienia przyniesione i
posadzone we mnie dla Ciebie
Mam wszystko co mężczyzna powinien mieć i czego mieć nie powinien
skórę jasną jak słońce którego jej brakuje pośladki zaróżowione od
kolców gęsiej skórki gęstej jak kilka włosków na piersiach i jedno jądro wyżej
Stoję taki oddany na pastwę żarłocznych spoglądań
Podchodzisz obejrzeć z bliska powąchać dotykami polizać też możesz
kiedy zechce Ci się smaku popróbować na próbę przed ostateczną próbą
możesz też dać klapsa patrząc później jak Twoja dłoń wybije się czerwienią z
dokładnością do linii papilarnych albo możesz zmienić moją pozycję
układając rzeźbę ruchomą albo nie i możesz też onanizować się słowami
które zażyczyłaś sobie z ust nagich jak nigdy
Już rozebrany ze wszelkiej obrony do bezbronności udaję że nie
patrzę jak patrzysz i nie słyszę jak słuchasz i nie czuję
dotykanie wszystkiego czego nie masz a ja mam podnieca
myślenie o Twoich myślach
Nadziewam się nadzieją że skończysz oddając mi własną nieskończoność
i napojona będziesz
Ale ta nagija zależy w całości od Ciebie może nie chcesz
teraz albo nigdy uwolnić ze mnie samego mnie.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|




