Logowanie

Ostatnio Punkty zarobili

sonda

Tego nigdy bym nie zrobił
 

Najlepsze opowiadania erotyczne

Zarejestruj się i przyślij własne opowiadanie

Wakacje z ciotką

To nie wiersz - to prawdziwy Poemat Pornogrnowa kamasutraaficzny

Kiedyś do chłopaka, ciotka zadzwoniła, love (31)
I go na wakacje, wspólnie zaprosiła.
Bo bardzo lubiła, swojego chrześniaka,
A że chciała ujrzeć, też dużego ptaka.
Bo siostra, co matką, tego chłopca była,
Ponoć jego pytę, we śnie zobaczyła.
A że kutas duży, zaraz powiedziała,
Kochanej siostrzyczce, co w nocy widziała.
A chłopak był taki, to trzeba powiedzieć,
Przy pięknej dziewczynie, nie mógł on usiedzieć.
Bowiem bardzo lubił, patrzeć w biustoszone,
Czasem pod sukienkę, i zaglądał w kroczę.
I bardzo się dziwił, aż mu wyjaśniono,
Że to, na co patrzy, się nazywa łono.
I kiedy dorośnie, tego posmakuję,
Bo duzi mężczyźni, w to wkładają chuje.
Jednak nie mógł znaleźć, w swym mieście dziewczyny,
Która go dopuści, do swojej waginy.
Bo każda się bała, że ta wielka pała,
Rozerwie jej cipę, bo ta bardzo mała.
Więc ten, choć na karku, dużo wiosen liczył,
To porządnie panny, jeszcze nie zaliczył.
Raz mu jedna panna, loda obiecała,
Lecz przy tym kutasie, od razu zemdlała.
Dobra, chuj, nie ważne, wrócę już do treści,
I dopisze więcej, mojej opowieści.

Chłopak się spakował, i jedzie do ciotki,
Miłej, kulturalnej, można rzec podlotki.
A ona samotna, mężczyzny nie miała,
Więc się pewnie rzadko, z kimś żywym ruchała.
Więc gdy przybył chłopak, to tak się ubrała,
Że temu młodemu, w spodniach drgnęła pała.
Ładnie się przywitał, ciotkę pocałował,
Przy tym swojej pałki, dokładnie nie schował.
Więc ciotka poczuła, jak ją ta pociera,
Wzięła ją ochota, jak jasna cholera.
Mówi: „Idź mój drogi, zaraz do łazienki,
Ja zaś sobie wsadzę, palec do muszelki.
Tak mnie ochota przez, twą pytę wzięła,
Lubię jak mnie kutas, przez spodnie pociera.”
Usiadła na sofie, suknie podciągnęła,
Wielkie grube dildo, też z szafy wyjęła.
Rozchyla powoli, płatki do cipeczki,
I zaczyna wsadzać, dildo do dziureczki.
Chłopak to zobaczył, tak go podnieciło,
Że jego majteczki, szybko wypełniło.
Zaraz ściągnął spodnie, i kutasa złapał,
Jedną jechał szybko, drugą jaja macał.
Nie wiedział, że ciotka, o tym nie wiedziała,
Przecież do łazienki, udać się kazała.
Więc się nie przejmuję, że ja przyuważy,
Widać, że się rozkosz, pojawia na twarzy.
Nagle stop i cisza, ciotka się odwraca,
Patrzy na chłopaka, patrzy, co za praca.
A przy tym ogromnie, to tak się zdziwiła,
Że aż wielki dildo, z swych rąk wypuściła.
Jednak chłopak dalej, swego chuja trzyma,
„Moja droga ciociu, jak jest przyczyna,
Jak bardzo spragniona, jest twoja wagina.
Że nie możesz z żądzą, na później poczekać,
Czemu twoja cipka, tak nie lubi zwlekać.
Powiedz mi, dlaczego, aż przy mnie ładujesz,
I w swoim salonie, to się masturbujesz.”
Ciotka widać było, bardzo się zmieszała,
Że swego bratanka, z kutasem złapała.
Jednak prawda była, co siostra mówiła,
„Ty sam też nie chciałeś, bym cię zobaczyła.
A jednak przychodzisz, przy mnie ściągasz spodnie,
Czekasz aż ci może, łaskawie obciągnę?”
Jednak nad chłopakiem, zaraz uklęknęła,
I jego drągala, w swoje usta wzięła.
Czuję jego wielkość, lecz ssać go zaczyna,
Widać obeznana, jest w świecie dziewczyna.
Jednak nie chce tylko, jego zadowolić,
Mówi: „Wyliż mnie nim zaczniesz, porządnie pierdolić.
Mimo że przed chwilą, dildo tam wkładałam,
To się przecież sama, to nie wylizałam.”
Kładzie się na sofie, miejsce pokazuje,
Nie wie, że się chłopak, mistrzem okazuję.
Wierci, liże, potrąca, zaczyna łaskotać,
Delikatnie języczkiem, łechtaczkę smyrgotać.
Czuje na swej twarzy, lekkie pulsowanie,
"Choć chłopaku do mnie, i skończ te lizane.
Taka mnie ochota, przez twe czyny wzięła,
Że nawet wiertarkę, by do łóżka wzięła.
Kładzie go na brzuchy, na kutasa siada,
Jaki z niego ruchacz, teraz go wybada.
Ten powoli ręką, pierś ciotce masuje,
A ta ciepło chuja, w swej cipeczce czuję.
Powoli zaczyna, w górę się unosić,
O lepsze rozkosze, już nie trzeba prosić.
Przy tym pierś jej piękna, jak woda faluję,
Chłopak coraz większe, podniecenie czuję.
Jednak o tych piersiach, mówić zapomniałem,
Powiem takich piersi, w życiu nie widziałem.
Ciotka miała wdzięku, tyle, co nie miara,
Każdemu mężczyźnie, stawała fujara.
Lat trzydzieści nie powiem, ale czy to wiele,
Niektórzy sześćdziesiątka, a ruchają wiele.
Dupka zgrabna, nieduża biodra zaznaczone,
Widać do ruchania, tylko są stworzone.
Długie włosy, kręcone pięknie opadają,
I większe rozkosze, dla oka dawają.
Skóra opalona widać, że zadbana,
A przy tym cipeczka, wydepilowana.
Wszystko to dawało, taki ogląd sprawy,
Że ciało stworzone, tylko do zabawy.
Teraz raz opada, raz w górę się wznosi,
Tak się na kutasie, siostrzeńca unosi.
Cicho pojękuje przy, każdym tym ruchy,
Teraz szybko schodzi, kładzie się na brzuchu.
I mówi: „Masuj mi pośladki, niech się dobrze czuję,
Wtedy wiem, że lepiej, sama zaszczytuję.”
Kiedy to uczynił, ta go położyła,
Całego kutasa, do ust swych wsadziła.
Jednak jej siostrzeniec, położył się na nią,
Widać, że dość dobrze, się już razem bawią.
Ręce jej przycisnął, dupa szybko ruszał,
Kutas w cipce ciotki, szybko się poruszał.
Aż ona jęknęła, cała się wygięła,
I wszyściutką spermę, jej cipka przyjęła.
Wstała i częściowa, w siebie wsmarowała,
Więc pewnie jak kutas, będzie smakowała.
Mówi: „Mam już dosyć, i jestem zmęczona,
Lecz chce wiele razy, być tak wydupczona.
Teraz chodź pójdziemy, i się umyjemy,
A wieczorem godzinę gości, przecież mieć będziemy.
Przywiozą rodzice to, co zapomniałeś,
Tylko im nie mówmy, że mnie wyruchałeś.”
Poszła do łazienki, wodę odkręciła,
Swoje piękne ciało, całe namydliła.
Jednak nie wiedziała, że chłopak się włączył,
Widać, że ruchania, jeszcze nie zakończył.
Oparł swoje ręce, na plecy cioteczki,
I powoli masaż, zaczął od dupeczki.
Mydli i masuję, cipkę potrącając,
Czasem delikatnie, paluszek wsadzając.
Podnosi do góry, wkłada swego chuja,
Raz w dół raz w górę, tak cioteczkę buja.
Mocno ja przycisnął, ciałem do kabiny,
Żeby dać przyjemność, dla pięknej waginy.
Czy to długi kutas, czy woda sprawiła,
Że się ta zabawa, dość szybko skończyła.
Zaraz się wytarli, stół przyszykowali,
I tak na rodziców, chłopaka czekali.
A Ci tylko szybko, kawusię wypili,
Wsiedli w swój samochód, no i spierdolili.
Tylko się dziwili, czemu co ich syn powiedział,
Że całe wakacje, z ciotką będzie siedział.
I tak też uczynił, często zabawiając,
I długie orgazmy, dla ciotki sprawiając.

poezja erotyczna nowa kamasutra

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
Tytuł:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
LuckyChap  - Wakacje z ciotką |2010-01-26 10:23:30
Pomysł bardzo ciekawy, lecz rozwlekle napisany. Sporo zdań nie stylistycznych,
nie logicznych i nie konsekwentnych w budowaniu akcji.
 
Autor tekstu: wisnix92

Nowa edycja e-booka

Mezczyzna-od-A-do-Z-Nowa-edycja   

Konkurs

rect3037   
rect3016

Nowa Kamasutra Poleca