Logowanie

Ostatnio Punkty zarobili

sonda

Tego nigdy bym nie zrobił
 

Najlepsze opowiadania erotyczne

Zarejestruj się i przyślij własne opowiadanie

Obudź mnie

love (14)Na chwile straciłam kontakt, odleciałam gwałtownie, krzyknęłam i jeszcze wyżej uniosłam biodra. Nieznajoma na chwile oderwała ode mnie usta i lubieżnie wytarła kantem dłoni mokre usta.

Pierwsza część opowiadania. 

Pociągnęłam mocno nosem czując cierpki smak w gardle. Ostatnia gruda weszła w krwiobieg. Zamknęłam na chwile oczy starając się zatrzymać, chociaż na chwile nieustający ból głowy. Z roku na rok migreny stawały się coraz częstsze, a ja nie znajdowałam sposobu by to wyleczyć. A może wcale nie chciałam się ich pozbyć? Trudno o tym myśleć w tej chwili.
Podciągając spodnie spojrzałam na drzwi. W ich chłodnym metalicznym ciele odbijało się moje. Pajęczyna blizn na udach widoczna była zawsze. A przynajmniej ja widziałam je zawsze. Dotknęłam mimowolnie palcem wskazującym najgrubszą z linii. Nadal bolała. 12 lat a bolało jak tuż po przebudzeniu w szpitalu. Z labiryntu myśli wyrwało mnie donośne pukanie.
-Bianka! Wyłaź do cholery! Masz już 20 minut spóźnienia, ludzie czekają! – Wrzasnęła Dominika. Moja menedżerka. opowiadania
-Już wychodzę – wymamrotałam i dopinając ostatni guzik pchnęłam drzwi.
Donia stała wyprostowana i poważna jak zawsze. Otaksowała mnie szybko wnikliwymi, błękitnymi oczkami, po czym chwyciła mój podbródek i zmusiłabym spojrzała jej w oczy.
- Po koncercie czekam w samochodzie na tyłach. Dam Ci 20 minut na ubranie się. Dziś wyśpisz się jak człowiek, bo wyglądasz jak zwłoki. I skończ z tym ścierwem, bo przekręcisz się szybciej niż myślisz. – Najdłuższa wypowiedź, jaką kiedykolwiek mnie obdarowała była ostatnią, jakiej pragnęłam.
- Mogę już iść? – Spytałam ponuro poczym wyswobodziłam się z jej uścisku, obróciłam na pięcie i poszłam w kierunku sceny.


**

 Zagraliśmy trzy bisy w ramach dwudziestu minut, które dała mi Dominika. A potem bez pożegnania zeszłam ze sceny. Ściągnęłam szybko z wieszaka kurtkę i już miałam wychodzić na ulice, gdy na drodze stanęła mi długonoga piękność.
 - Chcesz uniknąć fanek – wyszeptała niskim głosem tak jakby czytała w moich myślach. I Dominiki – dodałam w duchu. Za klubem mam motor. I parę ulic dalej pokój w hotelu. A Ty masz 3 sekundy na podjęcie decyzji. – Spojrzała na mnie wyzywająco.
 Wzruszyłam ramionami i chwyciłam ją za rękę. Otworzyła drzwi i poprowadziła mnie do swojego motocykla. Po drodze minęłam samochód Dominiki. Na ułamek sekundy nasze spojrzenia się spotkały. Coś na kształt zawodu przemknęło po jej twarzy a potem usłyszałam odpalanie silnika. Już za moimi placami samochód ruszył. A my wsiadłyśmy na motor nieznajomej. Ruszyła z impetem paląc opony.
 Powietrze było chłodne i wilgotne. Ulica przed nami pusta i cicha. A ciało kobiety coraz bardziej kuszące. Po kilku minutach zatrzymała się pod podrzędnym hotelem. Zsiadłyśmy powoli i już za chwilę weszłyśmy do ciemnego pokoju. Uderzył mnie zapach zagrzybionych ścian i dymu papierosowego, który mieszkał chyba w każdej tkaninie. Nieznajoma zapaliła światło. Pokoik był malutki i urządzony spartańsko. Dwuosobowe łóżko idealnie zasłane. Reszta wyglądała gorzej. Zamalowany niedawno grzyb wychodził w dwóch rogach przy suficie. Dywan wyblakł a w niektórych miejscach prawie nie miał koloru. Poza łóżkiem była tam jeszcze nieduża szafa na ubrania i mały stolik nocny. O dziwo dostrzegłam też drzwi do łazienki. Tego pragnęłam bardziej niż ciała nieznajomej.
 - Chciałabym się najpierw wykąpać. – rzuciłam jakby bardziej do siebie.

 - Umyje ci plecy – szepnęła i zaczęła rozpinać moją kurtkę. 

 Kobietą była niewątpliwie piękną. Nieprzeciętną wręcz. Miała długie czarne proste włosy, grzecznie związane w koński ogon. Jej czarne oczy i rubinowe usta lśniły i wyznaczały trójkąt bermudzki w którym miałam się dziś zatracić. Smukła kibić pobudzała moją wyobraźnie i rozpalała zmysły. Poddałam się jej dłoniom.
Zdejmowała powoli ze mnie kolejne części garderoby. Aż stałam przed nią w samych bokserkach. Przyglądała się memu ciału chwilę. Położyła dłoń na ramieniu i opuszkami palców sunęła po ramieniu poprzez łokieć do dłoni w którą wsunęła mi swoją dłoń i pociągnęła za sobą ku łazience. Tam weszłam do wanny i pozwoliłam jej by mnie umyła.
Fala zimnej wody pobudziła mnie do życia. Gdy obmywała moje włosy spazmatycznie łapałam powietrze. Budziłam się. Cały proces mycia nie trwał więcej niż piętnaście minut. Potem zakręciła wodę i podała mi ręcznik. Podczas gdy się wycierałam ona stała oparta o ścianę i przyglądała się mi uważnie. Cały czas była w kombinezonie.
- Może byś do mnie dołączyła? – zachęciłam ją nieznacznym ruchem ręki. Odmówiła jednak i wróciła do pokoju. Jej tajemniczość zaczęła mi się podobać. Opanowanie i dystans który sobą reprezentowała ukoił mój ból głowy. Prawdę mówiąc spadła mi z nieba. Nie miałam ochoty na rozwydrzoną, na wpół przytomną małolatę rzygającą pod siebie, ani też na obecność moralizującej Dominiki.
Skończyłam wycieranie, rzuciłam niedbale ręcznik na podłogę i opuściłam łazienkę. Bezimienna siedziała na skraju łóżka. Uśmiechała się kusząco, poklepała łóżko na znak bym usiadła obok. Uczyniłam wszystko wedle jej rozkazu. Pozwoliłam jej na kierowanie mną.
Musnęła ustami mój policzek i głaskała moje udo. Delikatnie pchnęła mnie na łóżko. Leniwie wsunęłam się w jego głąb kładąc głowę na miękkiej poduszce. Dziewczyna nachyliła się nade mną całując moją szyję i obojczyki. Zeszła niżej chwytając sutek w swe gorące usta. Ssała powoli, namiętnie aż stwardniał. Z drugą piersią zrobiła to samo. Jęknęłam cicho i odleciałam. Brunetka rozchyliła moje nogi i zatopiła namiętne usta w moim łonie.

Lizała mnie dokładnie, ssała i zatracała się we mnie.

Serce biło mi coraz mocniej, ciało mimowolnie wyginało się w łuk. Kurczowo złapałam pościel i oddałam się pieszczotom. Na chwile straciłam kontakt, odleciałam gwałtownie, krzyknęłam i jeszcze wyżej uniosłam biodra. Nieznajoma na chwile oderwała ode mnie usta i lubieżnie wytarła kantem dłoni mokre usta.
Nie pozostałam jej dłużna. Podniosłam się i złapałam ją mocno obiema rękami za biodra. Posadziłam ją na kolanach i zaczęłam nerwowo rozpinać jej kurtkę. Wszystko co z niej ściągnęłam, rzucałam na podłogę. W końcu została w samych spodniach. Jej obfity biust przyległ do mej twarzy. Zaczęłam ssać jej sutki jak głodne niemowlę. Kąsałam. Wzdychała głośno przyciskając pierś do mych ust. Odlazłam rozporek i rozpięłam szybko. Uniosła lekko pupę bym mogła swobodnie wsunąć dłoń. Jej cipka była rozkosznie mokra i gotowa. Weszłam w nią gwałtownie, drugą ręką chwyciłam mocno pośladki. Pieprzyłam ją bez opamiętania. Kazała mi siebie gryźć, robiłam wszystko o co poprosiła. W końcu i ona opuściła na chwilę ten pokój. Jęknęła prosząc bym przestała. Jednak zostałam w niej. Rzuciłam pod siebie i doprowadziłam do kolejnego uniesienia.
Po dłuższym czasie w końcu padłyśmy ze zmęczenia. Nieznajoma zasnęła wtulona w poduszkę. Przyglądałam się jej przez kilka chwil upewniając się, że śpi. Potem ubrałam się i opuściłam hotel.
Na dworze hulał wiatr tarmosząc strugami deszczu korony drzew. Postawiłam kołnierz kurtki osłaniając się choć trochę. Wybiłam na klawiaturze pospiesznie numer taxi i podałam swoją lokalizacje. Godzinę później stałam przed drzwiami pokoju w którym zameldowałam się z Dominiką.
W pokoju panowała ciemność. Donia spała. Wśliznęłam się cicho do swojego łóżka ściągając jedynie buty. Nie mogłam zasnąć.
- Dumna jesteś z siebie? – świszczenie w uszach przerwał mi głos Dominiki.
- Cicho. – poprosiłam
- Nie mam najmniejszej ochoty dalej współpracować z tobą.
- Donia, proszę nie teraz.
Usłyszałam jak wstaje, a po chwili zapaliła lampkę nocną. Uniosłam się na łokciach. Stała nade mną z rękami wspartymi na biodrach. Nie da mi dziś spokoju.
- Jeżeli chcesz to jutro możemy rozwiązać umowę i nasze drogi się rozejdą. Nie musimy już na siebie patrzeć. – Sapnęłam.
- To nie o to chodzi! – wyrzuciła z siebie ze szlochem.
- A o co?
- Spierdalaj! – Zgasiła światło i wróciła do łóżka.

opowiadania erotyczne lesbijki

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
Tytuł:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
Ola  - Zmysłowe... |2010-07-06 20:55:42
Naprawdę piękne, pobudzające zmysły...
 
Autor tekstu: Evelinkhia

Nowa edycja e-booka

Mezczyzna-od-A-do-Z-Nowa-edycja   

Konkurs

rect3037   
rect3016

Nowa Kamasutra Poleca